...I suppose....I can just be...
 

dzemikblog
ksiega gosci

fotografia
najlepiej ze sluchawkami

dla ducha
SDM i moja ulubiona piosenka
baranek
fiolet tak po cichutku
Agnieszka Osiecka
Magda Umer

po prostu
luiretolie
Aga wspoltowarzyszka niedoli
krystyna janda
eryk przyjaciel delfinow
anielka bialo na czarnym

  wow... 2007-01-22 08:35:39


...cholernie juz duzo czasu minelo...odkad pierwszy raz tutaj zaczelam pisac...niesamowite....te wszystkie lata...cholernie stara sie teraz czuje...czy sie zmienilam?...pewnie troche wydoroslalam...pewnie troche wplynely na mnie te mijajace dni przeszlosci....w dalszym ciagu uwielbiam marzyc i nie nawidze samotnosci...ktora chyba zawsze byla najwiekszym moim wrogiem i powodem szarych dni...melancholia ciagle jeszcze lubi zapukac do mych drzwi...ale to chyba juz los marzycieli takich jak ja...czy rzeczywisctosc moze kiedykolwiek dorownac snu?...jestem wiecej sceptyczna i mniej ufna...czesciej sie usmiecham....zyje dla momentow, ktore pomagaja przetrwac szarosc codziennego dnia....mialam zajebiscie udane wakacje...zupelnie nie planowane...i prawdziwie bajkowe...pomogly mi podleczyc moje zmeczone skrzydla....pokochalam tez taniec...z ta niesamowita energia i prawdziwym entuzjazmem....nie znalazlam odpowiedzi na wszystkie dreczace mnie pytania...i w dalszym ciagu czasami czuje sie cholernie samotna...ale nie zaprzestalam patrzec zyciu prosto w twarz...i smiac sie glosno do gwiazd...wiesz jaki dzisiaj dzien?..."...death will be my final lover...and life...life I will never understand..."...wiec chodzmy nad rzeke...krzyczmy glosno w dal...moze obudza sie wspomnienia naszych dzieciecych lat i pozwola nam na nowo ujrzec swiat...

skomentuj (2)



jestem... 2006-09-28 21:43:32


...noe zeby to kogos obchodzilo...teraz juz jest tyle bardziej nowoczesnych i ulepszonych miejsc w sieci dla ludzi ktorzy chca tworzyc albo po prostu pisac o glupotach ze juz ten stary blog sie powoli wykancza...ale stweirdzam uroczyscie ze jednak pomaga mi wyflaczanie sie tak zwane popularne....generalnie nic sie nie zmienilo w dalszym ciagu to samo....w dalszym ciagu jazda jak na kolejce gorskiej...raz z gorki...a potem znowu wspinaczka....meczy mnie juz poznawanie nowych ludzi i nawiazywanie nowych przyjazni kazdego roku...tak...to chyba jest moj tymczasowy problem....brak stalych przyjaciol...brak jakichkolwiek ludzi z ktorymi by mozna bylo zabic wolny czas....znwou poszukiwania..i znowu samotnosc jako taka...a poza tym slonce caly czas swieci...na szczescie...i moj niestrudzony niczym umysl nie daje mi spokoju....

skomentuj (1)



aaaaaaaaaaa.... 2006-04-01 03:08:30


...tak sie nudze, ze zaraz normalnie chyba eksploduje....aaaaaaaaaaaa
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
aaaaaaaaaaaaaaaaaa
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!......
......pomocy......
......

skomentuj (5)



... 2006-03-24 00:31:39


...nie wiem w sumie co tak naprawde chce napisac...chyba tylko tyle, ze juz mam dosyc zastanawiania sie nad cala ta cholerna ludzka egzystencja...

skomentuj (0)



...ach... 2006-03-18 02:56:40


...to juz rok wczoraj wlasnie minal, kiedy go spotkalam...wow...tak bylo niesamowicie....tak szybko plynelo zycie...takie wszystko bylo wariackie...ach az mi sie sama buzia cieszy...tak bym chciala chociaz na moment sie cofnac...i pooddychac powietrzem z tamtego okresu...takie inne wtedy mialo smak i zapach...teskni mi sie za tym tak bardzo....teskni mi sie za nim ciagle...niesamowicie...jak cholera...i chcialam pojsc w to samo miejsce co rok temu...chcialam zobaczyc czy moze byl...niestety nie moglam......szkoda...bo moze byl...przez jakis glupi przypadek....moze byl...ach...jak ciezko jest kochac i stracic...jak ciezko jest...nawet po roku....jakis cholerny zal, ze sie nie udalo....a przeciez moglo byc tak dobrze...a przeciez mialo byc tak dobrze...a teraz ciagle jest pokusa zeby zadzwonic...zeby dowiedziec sie, co slychac...zeby dodac czegos nowego do wspomnienia....i wiem, ze nie moge...i wiem, ze kac moralny bylby duzo gorszy niz ta wielka tesknota...aaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!...nie moge wytrzymac...

skomentuj (1)



... 2006-03-13 23:25:56


...jestem taka znudzona ze az nie moge wytrzymac....chce mi sie krzyczec...czce mi sie wyc...czuje sie jak pies na smyczy...tak bardzo chcialabym zeby cos sie dzialo...a tu tylko slonce swieci i sie ze mnie smieje...z tej niepogody mojej calej....z tej ciszy, ktora ponad wszystko chcialabym zaklocic...bo juz nie moge jej zniesc...juz trace zmysly...

skomentuj (1)



... 2006-01-26 21:40:24


...nie mam nic ciekawego do napisania...jestem jak w letargu...ciagle przystosowuje sie do nowego planu zajec...i smieszne jest, jak czas mi szybko plynie...i dziwne sa dni...tak, jakby ich nie bylo...bo przepelnione liczbami, ksiazkami, praca, nie daja chwili wytchnienia...nie daja chwili, w ktorej mozna zwolnic...czytam "Przebudzenie" Anthonego DeMello...kolejny juz raz...czytam tyle ksiazek przepelnionych psychologia...roznymi teoriami, hipotezami i twierdzeniami, ktore wszelako powinno wytlumaczyc egzystencje czlowieka...ale tak naprawde nie ma odpowiedzi...czy my po prostu jestesmy skazani na to, zeby spac w naszej hipnozie?....nie wiem, i pewnie nigdy sie nie dowiem...i w danym momencie po prostu mi to wisi...anyway....

skomentuj (1)



 

2007
styczeń
2006
wrzesień
kwiecień
marzec
styczeń
2005
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień


 
<bgsound src="http://www.fivehorizons.com/songs/dec99/5h_footsteps92.mp3" loop="infinite">